baner03
O dywanach



Transport na terenie całego kraju.
Jedyne 20 zł za paczkę do 31 kg.
Wysyłka dywanu w rulonie.

''

Dowód naszej wiarygodności ''

Koniecznie zobacz Nasze filmy :

''

''

''

Wszystkie ---->


Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się na newsletter!

Jesteś w: O dywanach » Alergik i dywanDywan

Alergik może żyć z dywanem.

Alergik może żyć z dywanem. Codzienne odkurzanie i pranie go raz na jakiś czas, najlepiej co trzy miesiące, zapewnią skuteczną ochronę przed atakami alergii.

Katar, kichanie, łzawiące oczy, kaszel, wysypka. To najczęstsze objawy alergii. Jedną z najtrudniejszych do okiełznania jest alergia na kurz i roztocza, gdyż ani jednego ani drugiego nie da się całkowicie wyeliminować z życia ani uciec przed nimi na bezludną wyspę. I nie o to tu zresztą chodzi aby uciekać, bo kurz znajdzie nas wszędzie ale o to by jak najmniej tego niemiłego towarzystwa kręciło się w naszej przestrzeni.

Rzecz w tym, że alergik powinien żyć normalnie.

Nie wolno zapominać, że roztocza są bardzo groźne dla człowieka. Rozmnażają się w błyskawicznym tempie i choć całkowite zwycięstwo nad takim przeciwnikiem jest niemożliwe to można mocno utrudnić im dostęp do naszych nosów i gardeł. Kurzu i jego najlepszych kumpli, roztoczy, nie da się wyrzucić z życia całkowicie ale przy odpowiedniej dbałości każdy alergik może spać pod ciepłą kołdrą, chodzić po miękkim dywanie a na oknach mieć zawieszone firanki.

Zwykło się uważać, że największym siedliskiem roztoczy i kurzu są pościele puchowe i dywany. Jest to i prawda i fałsz. Dużo więcej kurzu gromadzi na sobie sprzęt elektroniczny choć co prawda nie znajdziemy na nim roztoczy. Ale im więcej kurzu będzie się gromadzić na najróżniejszych sprzętach tym więcej też znajdziemy go w dywanie.

Obecnie wielu producentów dywanów pokrywa swoje wyroby specjalną apreturą zapobiegającą osiadaniu się w nich kurzu. Syntetyczne przędze dziś stosowane także nie są przyjaznym środowiskiem dla roztoczy. Ale nie da się także uniknąć w codziennym życiu pewnych normalnych działań sprzyjających osiedlaniu się w dywanach roztoczy. I to w jakim stopniu alergeny skolonizują nasz dywan w dużej mierze zależy od naszej dbałości o niego.

Roztocza żywią się mikro odpadami naszego organizmu czyli naskórkiem, którego łuszczenia się nie unikniemy a jeśli w pomieszczeniu panuje dość duża wilgotność to dla nich raj. Wilgoć jest fantastycznym klimatem nie tylko dla tych małych żyjątek ale też dla grzybów i pleśni. Jeśli do wilgoci dodamy włosy, sierść zwierząt,okruchy jedzenia i najróżniejsze inne zabrudzenia dywan stanie się metropolią w której żyje wszystko to czego w otoczeniu człowieka być nie powinno.

Co zatem robić?

No cóż, sprzątać, czyścić i dbać. Alergik nie musi pozbywać się dywanu. Powinien jednak zaopatrzyć się w odkurzacz ze specjalnym filtrem anty-bakteryjnym lub elektrostatycznym gdyż filtry wodne, polecane dla alergików tylko w niewiele większym stopniu niż zwykłe odkurzacze likwidują roztocza. Wystarczy codzienne odkurzanie aby atmosfera w domu zrobiła się czystsza. Obok odkurzania bardzo ważną rzeczą jest pranie. Nie zabije ono co prawda roztoczy ale pozwoli pozbyć się ich odchodów, jaj i kurzu na jakiś czas.

Roztocza są bardzo żywotne, płodne i odporne na temperaturę. Giną dopiero w +60 stopniach a ich cykl rozrodczy trwa ok. trzech miesięcy. Dywanowi nie możemy zafundować wysokiej temperatury niestety. Jednakże specjalistyczne firmy czyszczące posiadają już odpowiednie umiejętności i sprzęt aby potraktować roztocza wyższą temperaturą bez szkody dla naszego kobierca. W domowych warunkach, roztocza możemy zamrozić. Zimą wystawiajmy dywan jak najczęściej na działanie mrozu. Roztocza lubią ciepełko ale w niskich temperaturach giną i one i ich jaja a ich odchody stają się niegroźne.

Podsumowując. Alergik może żyć z dywanem. Codzienne odkurzanie i pranie go raz na jakiś czas, najlepiej co trzy miesiące, zapewnią skuteczną ochronę przed atakami alergii.

Nie uciekniemy przed kurzem ani innymi alergenami ale jeśli się postaramy i włożymy nieco pracy w czystość najbliższego otoczenia to będziemy mogli żyć normalnie.


Podoba Ci sie artykul? Wystaw nam ocene, napisz swoja opinie!