baner03
O dywanach



Transport na terenie całego kraju.
Jedyne 20 zł za paczkę do 31 kg.
Wysyłka dywanu w rulonie.

''

Dowód naszej wiarygodności ''

Koniecznie zobacz Nasze filmy :

''

''

''

Wszystkie ---->


Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się na newsletter!

Jesteś w: O dywanach » Żeby dywan służył jak najdłużej » Żeby dywan służył jak najdłużej

Żeby dywan służył jak najdłużej

Nowy dywan zawsze stanowi obiekt zachwytów domowników i odwiedzających nasze wnętrza gości. Piękny, kolorowy, mięciutki i puszysty jest ozdobą sprawiającą przyjemność nie tylko oczom ale też i stopom gdy po nim stąpamy. Ale dywan to nie obrazek, który sobie zawiesimy na ścianie i będziemy patrzeć na niego latami.

Nawet najpiękniejszy dywan będzie deptany, czasem coś na niego upadnie, czasem się wyleje a czasem będzie ugniatany przez długi czas ciężkim meblem. Pomimo tego, że dzisiejsze przędze stosowane do wyrobu dywanów są naprawdę odporne na zabrudzenia i bardzo sprężyste, nie powinniśmy się łudzić, że bez odpowiedniej dbałości, dywan będzie nadal zachwycał wszystkich wkoło jak w dniu zakupu.

Dbać o dywan trzeba od pierwszego dnia. Nowy, rozłożony na podłodze dywan musi się najpierw uleżeć. Lepiej gdyby przez kilka pierwszych dni nie stały na nim żadne meble. Nowy dywan, przez jakiś czas od zakupu, powinno się odkurzać codziennie. Pozwoli to pozbyć się naturalnych pozostałości produkcyjnych w postaci pyłków, skrawków przędzy, resztek kurzu, który mógł pokrywać dywan leżący w sklepie czy magazynie. Aby nie naruszać struktury przędzy dywan należy odkurzać ssawką wyposażoną w miękką szczoteczkę. Nie ma potrzeby trzepać nowego dywanu, ale przy dłuższym użytkowaniu powinno się go wytrzepać raz, dwa razy do roku.

Szczególnie trzeba dbać o to aby nie dopuścić do powstawania stałych plam na dywanie. Stare plamy są bardzo trudne do wywabienia nawet z nowoczesnych przędz. Jeśli chcemy jak najdłużej cieszyć się pięknym dywanem, w przypadku zabrudzenia konieczna jest błyskawiczne interwencja.

Obok różnorakich środków piorących do dywanów, odplamiaczy i wszelkich innych chemikaliów nadal funkcjonują i cieszą się wzięciem stare sprawdzone sposoby na plamy. Krew i atrament najlepiej usuwa się przy pomocy zimnej wody i proszku do prania. Lakier do paznokci ładnie zejdzie z dywanu jeśli potraktujemy go zmywaczem do paznokci bez acetonu. Jeśli na dywan nakapie nam wosk ze świecy pozwólmy mu wyschnąć a później go wykruszmy. Plamę po wosku trzeba przeprasować żelazkiem wkładając miedzy nie a dywan bibułkę lub pergamin. Z gumą do żucia w dywanie także nie warto walczyć na świeżo. Niech najpierw stwardnieje bo w takim stanie łatwo będzie można ją wydrapać. Na dywanowe plamy dobrze też działa alkohol. Pozostałości po wosku, stearynie, gumie do żucia należy przetrzeć szmatką zamoczoną w alkoholu. Ze świeżymi plamami z np. kawy czy herbaty doskonale sobie radzi gazowana woda mineralna. Można też użyć do nich odrobinę pianki do golenia. Proszek do pieczenia, ocet czy terpentyna to również niezawodni pogromcy plam szczególnie tych starych. 

Zagniecenia włosa powstałe wskutek ucisku mebla należy przykryć wilgotną szmatką i przesunąć po niej kilkakrotnie gorącym żelazkiem. Po tym zabiegu wystarczy włos przeczesać.

Jeżeli zauważymy, że nasz dywan nieco przyblakł także nie musimy od razu biec do sklepu po środek chemiczny. Listki z naparu herbaty, zawinięte w szmatkę, którą przetrzemy solidnie dywan pozwolą ciemnym kobiercom przywrócić wyblakły kolor. Woda z octem, woda z amoniakiem to kolejne sposoby na odzyskanie barwy dywanu.

Trzeba pamiętać, że wszystkie plamy czyścimy od zewnątrz do środka i nie trzemy ich zbyt mocno aby nie wetrzeć brudu w głąb dywanu. Kontur plamy dobrze jest zasypać talkiem, który nie pozwoli na jej rozszerzenie się. Mokry ślad po praniu powinien sam wyschnąć, nie wolno go suszyć ani żelazkiem ani suszarką do włosów gdyż może to doprowadzić do zazółknięcia przędzy. Jeśli zdecydowaliśmy się wyprać dywan na mokro musi on zostać rozłożony do wyschnięcia. Powieszony na trzepaku czy jakimś sznurku może się odkształcić. Nie powinien także schnąc w pełnym słońcu gdyż promienie słoneczne powodują blaknięcie.

Każdy dywan ma określoną długość życia. Właściwe dbanie o niego pozwala wydłużyć mu żywot, niemniej jednak na wszystko kiedyś przychodzi kres. Nie ma sensu przykrywać podłogi mocno już zużytym dywanem, na który ciężko nam już patrzeć a przy życiu trzyma go wyłącznie nasz sentyment. A im dywan gorzej wygląda tym, częściej go pierzemy, trzepiemy, szorujemy. Po długim czasie użytkowania taka reanimacja i tak nie pomoże, gdyż nie podniesiemy już włosa, nie odbudujemy go ani nie odrośnie w miejscach wytartych. Wysłużył się, wychował nam dzieci, grzał nasze stopy zimą i ślicznie ozdabiał mieszkanie. Czas żeby odszedł na zasłużoną emeryturę, a jego miejsce zajął nowy, piękny, miękki kobierzec.


Podoba Ci sie artykul? Wystaw nam ocene, napisz swoja opinie!